In Polish....somtimes in Greek.....by Polish woman , who lives in Greece

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Co Cie stawia na nogi ?

                                                   http://wasbella102.tumblr.com
W tym przypadku to wodka, ale mysle , ze kazdy ma jakis sposob na stres, nieszczescie, depresje czy zwykla handre. Co Was stawia na nogi ? Ja tez musialam znalezc, ale nie alkohol.

Dziekuje, za wsparcie w ciezkich chwilach . Skoro pokazalam co mi sie stalo, to powiem co sie dzieje i teraz, chociaz przyznam , ze sierpien to jest dla mnie od dwoch rowno lat najgorszym miesiacem i jakos natchnienia na pisanie , czy robienie cokolwiek brak.
Oko mi na szczescie odpuchlo, jest wprawdzie burofioletowozolte az do szyi, wypoczywam , bo jest niebezpieczenstwo odklejenia sie siatkowki.Wciskam antybiotyk i uwazam aby nic nie dzwignac, ani specjalnie sie nie schylac.Dostalam tez zapalenia zyly- nastepny antybiotyk.Szwy z brzucha zostaly zdjete, przestalo wiec ciagnac, a na wyniki biopsji musze jeszcze poczekac.Jakos tak wcale o tym nie mysle i sie nie martwie, ale atak paniki dorwal mnie jak na tej zyle z zapaleniem porobily sie guzy jak orzechy laskowe i myslalam , ze przerwie sie obieg krwi i......

Jest stale goraco ok. 36 st. C, calkiem daleko  sa trzesienia ziemi , ale sa odczuwalne i u nas.
Do osob proponujacych mi nasionka odezwe sie pozniej- niech sie skonczy sierpien !

13 komentarzy:

L.B. Abigail pisze...

Oj biedaku dużo tego Ci się nazbierało... Współczuję :(... Ale Ty i tak dzielna kobieta jesteś :)!.

grazyna pisze...

wysokie temperatury , upal utrudnia Twoje przychodzenie do siebie...ale przeciez bedzie lepiej!

Giga pisze...

Oby sierpień się już skończył i Twoje nieszczęścia. Jak mam stres to idę do ogródka popracować :). Oby nie doszło do Was trzęsienie ziemi. Pozdrawiam cię serdecznie.

ardiola pisze...

Moje zycie w ostatnich 3 latach to sam stres, a miało być tak pięknie! Na szczęście nie mam dolegliwości typowo fizycznych, bardziej umysłowe zmartwienia, hehe. Ja wybieram pracę i ćwiczenia, ktore lubię, np. pływanie w basenie.Relaksuje mnie sprzatanie i układanie w domu i swoim biurze, a gdy jestem w gajowce to caly czas tylko plewię grzadki,koszę trawę, bo bardzo szybko rosnie, coś kopię w ogrodzie, zbieram kamienie i ukladam granice na rabatkach. Maluję co sie da, stare drzwi, deski w szopce itd Zaluje, ze nie lubię robić przetworow, czy takich innych damskich czynności,jak pieczenie,ale gotowac to juz lubie i zapraszac ulubione kolezanki na pogaduszki.Ale te stare sprawdzone towarzystwo, nie chce mi sie zawierac nowych znajomosci i opowiadac wszystko od poczatku. Uwielbiam tez wsiadac w samochod i tak gdzies sobie jechac z glosną muzyką,ale to moze byc niebezpieczne, kiedy czlowiek zdenerwowany, nie jade wtedy szybko.
Upały musza byc nieznosne, ale w waszych kamiennych domach jest chyba znosnie. Pozdrawiam serdecznie.

zapach piwonii pisze...

Tak to już jest, nigdy jednego nieszczęścia dosyć, musi przypętać się jakieś inne.Kochana jesteś silna, dasz sobie z tymi trudnościami radę.Tak po prawdzie to ciepełka Ci zazdroszczę u nas chłodno, dużo deszczu, mgieł tak nostalgicznie, jesiennie tego lata się porobiło.Buziaki przesyłam

ART-TRAVELLER pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
ART-TRAVELLER pisze...

Εις υγείαν φίλη Αγνή ...(όπως λέμε και στην Ελλάδα) και καλό υπόλοιπο του καλοκαιριού !!!

Krystyna Bożenna Borawska pisze...

Trochę tego dużo jak na jedną osobę...
Życzę zdrowia , bo zdrowie najważniejsze jest...

Loona pisze...

Zdrowia i rozwiania wszystkich stesów!
pozdrawiam serdecznie :)

OLQA pisze...

zdrowiej bidulko kochana!

Jola pisze...

Zdrowia i pogody ducha życzę :-)
Jola z Wrocławia

Antonina pisze...

Agnieszko trzymaj się, jak mówią wszystko przemija, nawet najdłuższa żmija :-)

Barbara Wójcik pisze...

Zdrowiej Serdeńko i trzymaj się dzielnie. Buziaki ślę!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...