Tak o nim pisza, a w Posce jest zabronione ......No i dlaczego? Ze tak sobie rosnie na najgorszej ziemi, szybko, samo sie wysiewa.....
Na tym placyku wyroslo ponad setke drzewek. Nie ma wlascicieli, wiec moze nikt ich nie wylamie. Bedzie cudownie zielono, nikomu nie zaszkodzi, a z tym ze nieladnie pachnie to sie nie zgadzam. Jak sie go nie lamie i nie zrywa lisci to nic nie czuc.
Ten obraz nalezy do Vivi. Przyslala mi zdjecie i na jego wzor namalowalam ten morski widok.
Bedzie to prezent pod choinke dla jej brata i bratowe. Obraz powedrowal na drugi koniec Grecji do Gythio na Peloponezie.
A ten calkowicie inny, pelen kolorow i bajkowego nastroju zamowila Elli. Rowniez na podstawie zdjecia z internetu.
W zaleznosci od naswietlenia kolory wygladaja calkiem inaczej. Obydwa obrazy sa malowane olejem na plotnie i sa 50x70 cm.