In Polish....somtimes in Greek.....by Polish woman , who lives in Greece

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Niby nic , a cieszy

                      Przyszla niedziela i laskawie dalam sie wyciagnac na lono natury.


              Sa juz maki !!!! Inne kwiaty tez , ale przy makach kto by na nie zwracal uwage !


Mak to swojski kumpel ! U babci Marysi zawsze bylo ich pelno ! Nie tylko na lakach , ale i w kazdym wazonie !


           Jak wazonow nie starczalo, to babcia wstawiala kwiaty do musztardowek i puszek !


                                  Tak ze maki to dla mnie po prostu RODZINA.


                                                       Zboze ma juz prawie metr .


               Na dzialce czekala na mnie taka niespodzianka ! Moje biale irysy zakwitly .

Czy przesada byloby jakbym dodala, ze jak je sadzilam to mialam na mysli fioletowe ?! Pewnie dlatego tak dobrze rosna , bo nie do konca jestem z nich zadowolona......


Na drzewach migdalowychwidac juz zielone migdaly. 
Nie wiem dlaczego zawsze mi przypominaja Olqe z
                                                       z http://chatazawsia.blogspot.gr/

Ptakom nie robie zdjec, bo nie mam umiejetnosci jak np. Grazyna z http://i-tu-i-tam.blogspot.gr/ , ale ten wrobel tak nachalnie mi sie przygladal i tak dlugo ,ze .......... zrobilam i nawet jestem zadowolona, bo przeciez nie ma watpliwosci , ze to wrobel ?!


Zalew Polyfitu ( Λίμνη Πολυφύτου ). Chlopcy bawili sie sieciami i rybami, a ja znalazlam.....


                                                              ......wieloryba !

Wieloryb zostal w swoim naturalnym srodowisku, ale kilka badyli i kamieni musialam przywiezc do domu.


                     Kawa po grecku i nalesniki na polowej kuchence i to koniec milego dnia.

P.S. Moj najstarszy syn poszedl do wojska. Jestem bardzo dzielna mama, wierze ,ze da sobie rade, nabierze rozumu, nazbiera doswiadczen- no bo poszedl do komandosow. Wyjechal chlopiec, a wroci mezczyzna.
Sluzba wojskowa jest w Grecji obowiazkowa. Dostaje sie czas na skonczenie szkol i studiow, ale potem....do woja marsz , do woja.....

wtorek, 16 kwietnia 2013

Rzut okiem w tyl .

Do tego rzucania okiem naklonil mnie ten przeslicznej urody baranek.Przyslala mi go Viola z http://viola687.blogspot.gr/. Nie wygralam, ani candy, ani nie zaproponowala mi wymianki. Po prostu postanowila zrobic mi prezent tak bez powodu, po to tylko, aby inna osoba (czyt. -ja ) miala radosna niespodzianke !
Violu, udalo sie !
 Jestem zachwycona i barankiem, i ubrankami dla jajek,i rzezucha na stol Wigilijny.
Ubranek na jajka bylo 3, bylo i ciemnozielone, ale zabrala mi je Eli. Czyli nastepna osoba do cieszenia sie! Wszystko przyszlo na czas , bo w tym roku Wielkanoc mamy ....5 maja.....
Violu, serdecznie dziekuje !

Agnieszce G. chcialam podziekowac za pelne madrosci miniaturowe ksiazeczki. Dla niej tez 2012 rok byl najgorszym rokiem zycia.


U Anki-Wroclawianki z http://zamoimidrzwiami.blogspot.gr/ wygralam CANDY !!!!!
Cukierki sa z Dolomitow, kamien i szyszka tez. A co najfajniejsze moje 2 kociczki naleza do Wielkiej Blogowej Rodziny Zwierzolubnych ! Maja pamiatkowe zdjecie z cala masa zwierzat i mianowanie na czlonka . Do tej Rodziny Wasze pociechy moga stale dolaczyc !
Anko-Wroclawianko, z opoznieniem pisze o wygranej i moze zapomnialam wspomniec o jakims dodatku, ale czas w ktorym dostalam te prezenty byl dla mnie czasem Wielkiego Snu i naprawde niewiele z niego pamietam.

Tylko starzy czytacze ( czyt. obserwatorzy ) wiedza , ze na Greckiej prowincji brak mi najbardziej ksiazek i czasopism Polskich . MariaPar z http://zielonykuferek.blogspot.gr/ o tym wie i co najlepsze pamieta !
Serdecznie za te prezenty dziekuje ! Ksiazka zostala przeczytana, czasopismo jest stale ogladane, a film tez skonsumowany!


Z Wloch od Renaty O, zwanej rowniez emigrantka dostalam wspaniala poezje Wislawy Szymborskiej !Na jednej stronie wiersz jest w wersji oryginalnej a na drugiej przetlumaczony na Wloski !
Reniu, dziekuje Ci za ten wspanialy prezent!

A teraz blagam , aby sie nikt nie obrazil, ale ten 3 miesieczny Wielki Sen i powstaly takie luki w pamieci , ze nie pamietam od kogo dostalam te przepiekne serca ?!
Musze czesciej pisac , bo mi niebawem nic w glowie nie zostanie , no bo jak sie dzien i noc walczy ze wspomnieniami to trzeba sie liczyc i z tym , ze zostana przytlumione i rzeczy , o ktorych sie nie chce zapomniec !

A teraz pytanie calkiem nie konkursowe i beznagrodowe( a moze i zmienie zdanie )- co to ma znaczyc ?


Kwiatki doniczkowe masowo wyprowadzily sie na werande , aby lapac promienie sloneczne.


Rowery poszly w ruch!
Wiem Aniciu , Tobie nie moge zaimponowac, skoro i snieg Ci w takich przejazdzkach nie przeszkodzil !!!
Sciskam Was wszystkie mocno!

sobota, 6 kwietnia 2013

Wysylam troche slonca !

Zimy w tym roku w Kozani nie bylo !


Byla za to jesien ( w torebce konieczne byly rekawiczki i parasolka ) i wiosna (bez okularow przeciwslonecznych ani rusz ). Tak na zmiane.....


Juz od dawna zakwitly kwiaty na drzewach- tutaj drzewko wyroslo na ...dachu!


Kwiatki , ktore najbardziej lubie to takie , ktore same sobie wyrosly , bo znalazly odrobine ziemi i slonce.


               Albo nalegaja i same sobie radza w dawno opuszczonych ogrodkach.


                          Przy schodkach ,ktore kiedys dokads tam prowadzily.


                                    Przy drzwiach, ktorych juz nikt nie otwiera.


Wszystkie dzisiejsze zdjecia zrobilam w ciagu kilku minut, spacerujac odludna uliczka w Kozani w okolicy Strka ( Σκρκα ).


Κosciolek Swietej Anny jest wrecz wbudowany w skale. Dlatego to trzesien ziemi sie nie obawia.

Zwroccie uwage skad te drzewa wyrastaja. Ludzie od paru lat tu juz nie mieszkaja i natura odbiera zachlannie swoje dawne tereny !

Wzruszaja mnie stare opuszczone budynki zwlaszcza jak w oknach przez cale lata jeszcze wisza recznie robione firaneczki- w tym przypadku w roze.


Slonce i dzis swieci jak oszalale , mozna zalozyc sweterek zamiast kurtki.
I Wam tego zycze!

czwartek, 28 marca 2013

Jestem , nie jestem.....



Z trudem pisze ten post i wlasciwie nie mam pojecia o czym bym mogla napisac? Jedyne co mi chodzi po glowie i ma znaczenie jest ta tragedia , ktora spotkala mnie , moich rodzicow i cala rodzine.

Nie moge znalezc slow , aby ubrac moje mysli w slowa, abyscie zrozumialy to co chcialabym wyrazic.

Wiec nie zrobie tego.

Musze tylko napisac, ze odszedl cudowny, wartosciowy 42 letni mezczyzna, moj jedyny brat o niesamowitym poczuciu humoru, kociarz, kolekcjoner, przyjaciel, pokrewna dusza...


                                    A ja mam sie wlasnie tak jak na obrazie Manuela Amado.
                                            Moze tylko kota w nogach brak.


Dziekuje wszystkim ,ktorzy zostawili komentarze pod poprzednim wpisem i za maile. Nigdy tak bardzo ich nie potrzebowalam jak wtedy... Blogowych przyjaciol poznaje sie w biedzie..... Dziekuje za kazde slowo.
Sa dla mnie bardzo cenne.

Ide spac.

sobota, 22 września 2012

NIEEEEEE !!!!

                                                                 26 SIERPNIA 2012
                                                                Zmarl moj brat Adam.


niedziela, 1 lipca 2012

Udanego miesiaca !!!!

Starożytna chińska legenda mówi, że w klasztorze, uczeń spytal swego mądrego nauczyciela:"Jaka jest różnica między niebem a piekłem?"Nauczyciel odpowiedział:"Bardzo mały i jeszcze ma wielkie konsekwencje. Pozwól mi pokazać ci piekło ".





Doszli do pokoju, w którym grupa ludzi siedziała wokół wielkiego gara z ryżem. Każdy był głodny i zdesperowany, każdy miał jednak łyżkę dluga siegajaca az do krawedzi gara. Każda łyżka jednak miała tak długą rączkę , że nie mogli jej  doprowadzić do ust.


Rozpacz i cierpienie było straszne."Chodź", powiedział nauczyciel . "Teraz pokażę ci niebo."Weszli do innego pokoju, identycznego z pierwszym.  Był taki sam garnek z ryżem, grupa ludzi, te same długie łyżki, ale tutaj wszyscy byli szczęśliwi i najedzeni.





"Nie rozumiem", mówi student. "Dlaczego sa tak szczęśliwi tutaj, natomiast w drugim pokoju sa tak nieszczęśliwi , skoro wszystko jest takie same?""Nie wiesz?" Uśmiechnął się nauczyciel.



"Ponieważ łyżki sa za długie  i nie można przynieść jedzenia do ust, tutaj wszyscy nauczyli się karmić siebie nawzajem".




Skrydzakos z http://scroodgejkok.blogspot.gr/  mial ta historyjke na swoim blogu i pozwolilam sobie ja przetlumaczyc.



                                                           UDANEGO MIESIACA !!!!!



                                                     Lipiec prorok- Pantelis Thalasinos_______

wtorek, 26 czerwca 2012

40 stopni C.......


                     Moja dzialka pod Kozani- w polnocnej Grecji. Dzis stuknelo 40 stopni C !!!


                                Jest zdecydowanie za goraco na pisanie , chodzenie, gotowanie, wiec .....

                                          Zbiorowo moczymy nogi w zimnej wodzie .....

               Pijemy duzo zimnej wody. Niektorzy fundneli sobie granite dwusmakowa w dodatku.....Mrozi az do utraty tchu....







Corka z http://emiliowy-swiat.blogspot.gr/2012/06/have-some-funniespodzianki.html#comment-form 
i
Iwona z http://marcelkowo.blogspot.gr/
zaprosily mnie do zabawy. Dziekuje dziewczyny !


zasady zabawy:
1. Każda oznaczona osoba odpowiada na 11 pytań  przyznanych przez "Tagger" na swoim blogu.
2. Następnie wybiera się 11 nowych osób do Tagu i łączy w swoim poście.
3. Należy utworzyć 11 nowych pytań dla osób oznaczonych w Tagu i napisać je w tym  Tagowym poście.
4. Należy wymienić w swoim poście osoby, które otagowałaś/eś.
5. Postarać się trzeba by nie oznaczać osób, które już są oznakowane.

Pytania od Corki
1. kawa czy herbata? -rano kawy  ,po poludniu herbaty
2. morze czy góry? - morze na lezenie rano, gory do lazenia po poludniu
3. spódniczka/sukienka czy spodnie? -zima spodnie, latem sukienka
4. wypasione auto czy domek z ogródkiem? -domek do zycia, auto na wycieczki
5. kwiaty cięte czy doniczkowe?- doniczkowe, bo ciac szkoda !
6. warzywa czy owoce?-owoce az do bolu !
7. masło czy margaryna?- ani jedno, ani drugie
8. makaron czy ryż?-makaron
9. miłość czy przyjaźń?-milosc, bo i przyjaciol sie przeciez kocha !
10. zdjęcia kolorowe czy czarno-białe?- kolorowe
11. zabawa w berek czy chowanego?- w chowanego, bo mniej wykanczajace

Pytania od Iwony
 1. wcześnie rano czy późnym wieczorem?- zalezy co...
2. na płaskim czy na obcasie? na podwyzszeniu
3. ze sklepu czy bardziej z własnej pracowni, ogródka? niestety z ogrodka nie starczy  , wiec i ze sklepu
4. w kinie czy przed telewizorem? przed TV
5. ścisły czy humanistyczny? troche z kazdego
6. drink czy wino? drink
7. elegancja czy wygoda? wygoda
8. zmieniam czy cierpliwie czekam? niestety cierpliwie czekam....
9. uczucia okazuję czy chowam dla siebie? okazuje !!!!
10. tradycja czy nowoczesność? raczej tradycja
11. jadę czy idę? jade.

Moje pytania
1. Co zabralabys ze soba na bezludna wyspe ?
2.Czy nie zalujesz , ze nie dalas komus drugiej szansy ?
3.Na co wydalabys pierwsze pieniadze z wygranej w Toto Lotka ?
4. Co powinnas wyrzucic ze swojego domu , a ciagle jakos do tego nie dochodzi ?
5. Ile lak ma najstarszy ciuch w Twojej szafie ?
6.O zwiedzeniu jakiego kraju marzysz ?
7. Masz rodzenstwo?
8. Czego sie najbardziesz boisz ?
9. Kto Ci moze sprawic najwiekszy bol ?
10. Jak by istnialo zycie po zyciu, jakim zwierzeciem bys chciala sie urodzic?
11.Jaki film (na szczescie, albo nieszczescie ) wryl Ci sie na zawsze w pamiec ?

Pytam
  http://zielonykuferek.blogspot.gr/
http://zamoimidrzwiami.blogspot.gr/
http://beatazielinska.blogspot.gr/
http://mjakmarzenie.blogspot.gr/
http://chatazawsia.blogspot.gr/ 
http://tabumimochodem.blogspot.gr/ 
http://justmaga-mieszankamoja.blogspot.gr/ 
http://kawaleksiebie.blogspot.gr/ 
http://kawaherbata.blogspot.gr/ 
http://czarnypieprz.blogspot.gr/ 
http://penelopia.blogspot.gr/2012/06/wakacyjne-klimaty-morskie-klimaty.html?showComment=1340740196830#c4339754794411428329 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...