In Polish....somtimes in Greek.....by Polish woman , who lives in Greece

czwartek, 24 kwietnia 2014

Moje swieta na lonie

                                                               Pojechalismy na dzialke.
W samochodzie oprocz nas dwojga , 3 dzieci- mlodziezy, tesciowej bylo jagniatko na roznie wcisniete miedzy mnie z M. na kolanach i N.

                                         Wszystko bylo gotowe na rozpoczecie swietowania.


                                                                   Ogien juz gotowy.


Tradycyjne lupanie jajek. Nie pamietam kto wygral, ale na pewno nie bylam to ja. Do kawy byla pita ze szpinakiem i cureki ( drozdzowe ciasto ) robione zawsze w Wielka Srode . 
  

Nasze dzialkowe irysy zawsze nam kwitna na Wielkanoc.


Na innych klombach szykuja sie maki.


Dzieci szukaja ukrytych jajek czekoladowych i cukierkow. Nagrode dostal M. bo znalazl najwiecej, nagrode dostala i Ch. bo znalazla blekitne jajeczko, nagrode dostal i N. no bo wzial laskawie udzial w poszukiwaniach pomimo powaznego wieku 20 lat na karku.

W miedzyczasie popijalam sobie kawe.


Odbyly sie tez zawody na kije od szczotki.


Kwiatki zachwycaly.

Dzieci sobie poszly na dlugi spacer z kijami potrzebnymi w razie spotkania ze zmija, albo dzikimi psami. W kieszeni mialy i kielbase, aby sie z tymi psami skumplowac.

Pobliska wioska Anatoli .

Kwiatki rosly.

Nastepna kawa.

Dzieci wrocily ...


....raczej wykonczone.....

Zgadlyscie dlaczego moj trawnik  nie przypomina pola golfowego. zawsze omine jakis kwiatek, jakas kepke roslinek, a nawet badyl , bo ciekawe co z niego wyrosnie. Janis tego bardzo nie lubi, ale nie moge sie powstrzymac i bardzo mnie to bawi.

19 komentarzy:

MariaPar pisze...

Piękne jest wasze miejsce !
Pozdrawiam

Fio pisze...

Ślicznie!

grazyna pisze...

Przecudne widoki masz z Twojej dzialki...piekne miejsce, a te kwiatki czerwone widze po raz pierwszy..sciskam serdecznie

OLQA pisze...

jak u Ciebie slicznie! i te widoki! I maki! I ciepełko!nie mogę przestać się zachwycać:)

GosiAnka Wrocławianka pisze...

W jakich pięknych krajobrazach żyjesz!

Bajkonik pisze...

Jakie piękne święta!!! Jakie piękne widoki, te wzgórza, góry, urokliwe wioski na horyzoncie... Chyba tak jest właśnie najlepiej, w bliskości z przyrodą a nie z telewizorem, jak to często bywa.
Zazdroszczę (pozytywnie) i pozdrawiam (również pozytywnie hihi) :)

Rajesh pisze...

Beautiful set of images.

Anstahe pisze...

Prawdziwa bajka. W takim mniejscu naprawdę można odpocząć. Pozdrawiam.

Birgitta pisze...

Beautiful and great photo series!

Carole M. pisze...

a lovely Easter series...I enjoyed the location/scenes too

Gunilla Bäck pisze...

Beautiful scenery and lovely flowers.

ART-TRAVELLER pisze...

ΧΡΙΣΤΟΣ ΑΝΕΣΤΗ !!!
Πολύ ωραία η πασχαλινή σου ανάρτηση με πανέμορφες εικόνες !!!

mrumru pisze...

pierwsza fotografia z tym maczkiem jest śliczna :)

ah pojechałabym tez w takie miejsce

June Caedmon pisze...

So very pretty! What a lovely day you all had!

eileeninmd pisze...

What a lovely Easter and a fun time with the family. I love the pretty poppies.. A lovely, thanks for sharing. Enjoy your new week!

Judith @ Lavender Cottage pisze...

Different Easter customs, thank you for sharing. The red poppies are beautiful.

Roses, Lace and Brocante pisze...

How lovely to find your blog!
I have always felt an affinity with the Polish people after reading books about Poland.
Also when John Paul the 2nd became our Pope. Wonderful news he has now been canonised and is a Saint!

Wonderful Easter photographs and seeing the very pretty countryside.
Red poppies remind me of my family in France!

I'm following you now!
Hugs
Shane

Jill Harrison pisze...

I was wishing for a translator on your blog so I could read, but beautiful images and views. I loved the field of red poppies. It looks like someone has a broken arm! oh dear! I broke my arm a couple of years ago.
Have a wonderful week. I am joining you through Mosaic Monday.

Barbara Wójcik pisze...

Piękny, rodzinny wypad:-))))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...