In Polish....somtimes in Greek.....by Polish woman , who lives in Greece

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Ja tego lata.....

                 Nic z tych rzeczy, chcialabym, aby odzwierciedlaly stan mego ciala i duszy ,           ale.....niestety nic takiego......



   O tak !!!!  To cala ja !!!!  W trakcie bardzo goracego i slonecznego lata , bez deszczowego i chlodnego dnia !!!!
A tak naprawde to uwielbiam ciepelko, tylko troszke spadnie temp. to zaraz wyciagam termofore !!! Ale upaly i w dzien i w NOC, przez cale wakacje.....nie chce sie z domu wyjsc, ani podniesc sluchawki telefonu, ani pisac i czytac, ani odkurzac itp, nawet na wczasy nie ciagnie.... Po nocach sie snuje jak zjawa po mieszkaniu, a w dzien szukam cienia i przeciagu aby choc troche oczy zmruzyc....  Tak , ale za nic nie moge powiedziec , ze z niecierpliwoscia czekam na zime !!!!
  

17 komentarzy:

Ola pisze...

ja też jestem ciepłolubna i dziwie się na narzekanie, że latem jest ciepło:)

MariaPar pisze...

Lubię lato, gdy ciągle nie pada. W zupełności zadawala mnie temperatura 22-25*C. Aguś, współczuję Ci tych tropikalnych temperatur.
Mimo upałów, pozdrawiam cieplutko

maj. pisze...

U nas tylko okruchy ciepła...

B. pisze...

wlasnie sie topie przed komputerem, mamy dzis 37 st C! I tak odkad wrocilam z Polski i ma trwac! O 7 stopni za duzo jak dla mnie..
Buziole
B.

ART-TRAVELLER pisze...

Πραγματικά υπέροχα τα γεράνια σου , φαντάζομαι είναι από τον κήπο σου , τα χρώματα είναι καταπληκτικά !!!
Εύχομαι καλή συνέχεια και καλό υπόλοιπο του καλοκαιριού !!!

Fio pisze...

Ja tez działam na baterie słoneczne i zdecydowanie wolę CIEPŁO niz zimę. Brr! Nawet nie przypominaj!

Edita pisze...

hahah fajna ta swieczka:)
ja podobnie wygladam w upalne dni;)

Czarny(w)Pieprz pisze...

A ja jak zwykle wyjdę na dziwadło ponieważ nie znoszę kiedy temperatura przekracza 20 stopni. Najlepiej kiedy jest mglisto, deszczowo i chłodno...mmmm...aż się rozmarzyłam pisząc te słowa, ponieważ siedzę w pokoju w którym jest 28 stopni, mimo że dochodzi 22, i mimo że stoi tu obok wielki wentylator. Ja chcę pluuuchy, chcę chłostania wiatrem, wielkich kałuż, bębnienia deszczu o szyby...jak tak będę długo gadać to może wyproszę?

POLALA pisze...

Ja wiecznie marznę.
Ale upał nie dla mnie.
A ile stopni masz zimą?

Kajka pisze...

Aguś, zazdroszczę, chociaż jak za długo jestem u siostry to zaczynam jęczeć. Ale powrót zawsze mnie niemiło zaskakuje.
Buziole i jesscze raz dziękuję za wyskakujące...hihi

wildrose pisze...

Troche zaskoczona jestem tymi zdjeciami zimowymi ktore tu widze u Ciebie :) Myslalam, ze Grecja to caly rok jest skapana w sloncu :)
Zbytnich upalow i ja nie lubie, jak mieszkalam w pld. Italii, to narzekalam na upaly a teraz kiedy mieszkam na Kaszubach to wspominam tamte sloneczne lata cieple morze i slonce... tego roku jak zapewne Wiesz lato polskie, to nie tak do konca lato... deszcze, pluchy i chlodniej zdecydowanie jak w ub roku chocby :)


Pozdrawiam wiec z moich mokrych Kaszubskich lasow :)

nimucha pisze...

Cudnie to zobrazowałaś :) Ag, rozumiem Cię, upał może wymęczyć.

Silvia pisze...

What a lovely! Geraniums in Greece!!... Brazilian kisses...

Mona pisze...

Doskonale Cię rozumiem, po powrocie z Grecji..długoooo nie mogłam patrzec na obrazki z ciepłych krajów ! Upał fajny , ale do czasu..ale juz mija lato będziesz miała chociaz pod tym względem lepiej :)) Pozdrawiam

P.S Swieca pięknie Ci się wyłożyła !

gryzmolinda pisze...

porcelana dech mój zaparła,kotowate też....szkoda że jesień za pasem

JK O SΚΡΟΥΤΖΑΚΟS pisze...

ΕΠΕΣΤΡΕΨΑ ΜΕΤΑ ΑΠΟ ΑΡΚΕΤΟ ΚΑΙΡΟ ΚΑΙ ΠΕΡΝΩ ΑΠΟ ΤΟΥΣ ΚΑΛΟΥΣ ΦΙΛΟΥΣ-ΦΙΛΕΣ ΝΑ ΜΑΘΩ ΝΕΑ ΤΟΥΣ ΚΑΙ ΝΑ ΕΥΧΗΘΩ Ο ΝΕΟΣ ΜΗΝΑΣ ΠΟΥ ΕΡΧΕΤΑΙ ΝΑ ΜΑΣ ΒΡΕΙ ΟΛΟΥΣ ΚΑΛΑ ΣΤΗ ΜΠΛΟΚΟΓΕΙΤΟΝΙΑ.

Mirelka pisze...

cześć kochana
własnie wróciłam z wakacji, udało się, bo bylismy w Słowenii :) Tam też gorąco, ale pewnie słabiej niż u Ciebie. Szybko nadrobiłam pościki, filiżanka piękna, ale post o drzwiach... ja mam fioła na ich punkcie tak samo jak na punkcie twojego pieca chlebowego :) buziaki z letniego jeszcze Zabrza

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...