In Polish....somtimes in Greek.....by Polish woman , who lives in Greece

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Drzwi ( 2)

Troche sobie pospacerowalam ,chociaz goraca  pogoda nie zabardzo temu sprzyja.
No chocby ta laweczka....nie moglaby byc w cieniu????



                                       Drzwi to jest COS na co zwracam uwage....


To wejscie do starej chatynki , zagubionej wsrod waskich i poplatanych uliczek .
WYBIELONA !!!!
Ma gospodarza!!!!????



O tej godzinie w kosciolach bylo pusto, no nie calkiem, bo co chwilke przechodnie wstepowali aby uchylic czola......
......zapalic swieczke....
.....pomodlic sie w samotnosci....




Nawet zamkniete na klucz drzwi na widok odwiedzajacych zostaly otwarte.


 Malenki domek, najprawdopodobniej zbudowany na miejscu starego, ktory byl niezamieszkalny po trzesieniu ziemi w maju 1998 roku.

To co sprawilo na mnie wrazenie to to, ze wszystko tu jest nowe ....z wyjatkiem drzwi, ktore nie sa niczym wyjatkowym...
Dla mnie nie sa wyjatkowe....ale dla kogos jednak byly, skoro wlasnie na nie sie zdecydowal...


                                  Czy furtka moze byc jakos na sile zaliczona do drzwi ????
                          Uwielbiam kamienne ogrodzenia wiec nie moglam sie powstrzymac!!!!
                                       A niech to...przeciez furtka to drzwi !....???


Czy juz wspomnialam , ze w Kozani zawsze sie albo gdzies WCHODZI albo SCHODZI. Mieszkam na 720 m.nad poz. morza , miedzy pasmami gorskimi - Wermio, Burino, Pieria.
O innych drzwiach pisalam-TU

15 komentarzy:

Sabine pisze...

Wonderful impressions.
Greetings Sabine

Silvia pisze...

Of course, I do not understand everything you say... But, most of the pictures speaks for itself... brazilians kisses...

Czarny(w)Pieprz pisze...

Inne, i za każdym tajemnica:)

OLQA pisze...

piękne-każde w swoim rodzaju:)Tęsknisz tak za cieniem jak my za słońcem:)

Paula pisze...

Te ciężkie drewniane, kościelne są piękne, takie lubię najbardziej. Ale takie furtki w kamiennych ogrodzeniach też mają swój absolutny urok.

Asia i Wojtek pisze...

Piękne. Boziu, ja chcę do Grecji....

Kaprys pisze...

Te wiodące do Świątyni napiękniejsze majestatyczne i z klimatem !!!
Zapraszam na Candy do Galerii Kaprys.
Pozdrawiam Agnieszka

Mona pisze...

cudny spacer..ja tez kocham drzwi i okna.To jak oczy i usta w twarzy człowieka..każde inne, kazde skrywa jakąs historię rodziny..Pozdrawiam

POLALA pisze...

No tak. Drzwi to faktycznie fajna sprawa. Też lubię.

leandra pisze...

Ja tez zawsze zwracam uwage na drzwi...lubie te stare co duzo ''widzialy''.Pozdrawiam cieplo

Ataner pisze...

Kazde sa wyjatkowe i maja swoj niepowtarzalny urok. Dziekuje za spacer uliczkami Kozani:)

Mona pisze...

odpowiedz na twoj komentarz u mnie : ni e to nie serwetki to motywy ,ktore maja grubosc papieru gazetowego i wytarczy, farba akrylowa z marketu budowlanego, przyleiłam na takie mediu stynowe 2 w 1 czyli klej i lakier matowy, a całosc pokryte 2 warstwami lakieru matowego akrylowego tez marketu..czesto tez uzywam do przyklejania wikolu , kleji prawie wszystko i tani :) Pozdrawiam

maj. pisze...

Piękne, tajemnicze i jak zawsze mają w sobie COŚ.

Moje Brzydactwa pisze...

Moje ulubione zdjęcie to to ze światłem od wejścia - klimatyczne.
Ps też jestem wielbicielką kotów

ART-TRAVELLER pisze...

Λατρεύω τις παλιές πόρτες και κάθε φορά θαυμάζω το μεράκι και την τέχνη των παλιών μαστόρων !!!
Είναι υπέροχες !!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...